W niniejszym artykule przedstawię odkład powietrzny na przykładzie graba (Carpinus betulus).
Jak widać na zdjęciu, pień rozgałęzia się dopiero kilka centymetrów nad ziemią. Jako że nie jest to wskazane w stylu którym chce go prowadzić (Sookan), postanowiłem zastosować odkład powietrzny.
Najpierw usuwamy z pnia bądź gałęzi kilka centymetrów kory jak i pozostałe strefy aż do bieli. W ten sposób uniemożliwiamy dalsze przewodzenie w dol hormonów odpowiedzialnych za budowę/przyrost korzeni. Dodatkowo można ścisnąć pień poniżej cięcia – skutkuje to przyspieszeniem przyrostu nowych korzeni.
Tak przygotowane drzewko wkładamy do głębszej doniczki, zasypujemy ziemią i… czekamy.
2 lata później…
Okres, jaki należy odczekać na utworzenie się nowych korzeni, jest z gatunku na gatunek inny. Jedna zasada sprawdza się ale zawsze. Czym dłużej tym lepiej i tak, w tym przypadku, odczekałem dwa lata. Rezultatem tego był ten oto efekt.
Teraz odcinamy dolną część…
…i usuwamy zbędną, w tym przypadku, część pnia.
Tak przygotowane drzewko możemy juz posadzić do nowej płytszej doniczki.









Ładnie to pokazałeś Kamilu. Świetna robota, no i efekt końcowy też super
Mam pytanie:
Panie Kamilu czy ten sposób dotyczy tylko Carpinus betulus?
Posiadam obecnie 6 różnych klonów i troszeczke b\oje sie zastosować odkłady powietrzne chociaż wiem że to może być jedyny sposób na a)obniżenie rośliny; b)osiągnięcia pożądanego ustawienia rośliny w doniczce. Teraz rośliny sa mniej więcej wysokości 90-100 cm a planowana wysokość 60-70cm. I poprostu nie mam pojęcia czy nie zabiję rośliny czego bym sobie ani jej nie życzył.
Pozdrawiam Radek
Witaj Radku,
w ten sposob mozesz zrobic rowniez odklad powietrzny na klonie, jednakze dopiero na wiosne.
Pozdrawiam,
Kamil
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
Radek
A jak się to ma do iglaków? Chodzi mi przede wszystkim o modrzewie.