Drzewko niestety uschlo
Czerwiec 11th, 2010 2010 [Rhododendron indicum] Azalia “Kaho”
Jak mozna zauwazyc na powyzszym zdjeciu, w gornej czesci na srodku “brakuje” kilku kwiatkow. Zostalo to spowodowane wycieciem przeze mnie jednej galezi. Zdecydowalem sie na ten krok, poniewaz ow galaz rosla pionowo do gory a na omawianej wysokosci zostala skierowana do przodu aby drzewko ladniej wygladalo do sprzedazy.
Na zdjeciu wprawdzie jeszcze nie widac ale z pnia (tak jak powinno byc) rosnie juz nowa galaz, ktora zastapi ta wycieta.
Maj 23rd, 2010 2010 [Fraxinus excelsior] Jesion II
Jesion został zakupiony 20 maja 2010 roku w OBI (Niemcy).
Ogólnie to nie zwracam uwagi na “bonsai” oferowane w sklepach budowlanych/hipermarketach. Tym razem jednakże było inaczej. Moją uwagę na siebie zwróciło stoisko z drzewkami, które należy hodować na zewnątrz.
Po obejrzeniu wszystkich drzewek, zdecydowałem się na tego jesiona. Wprawdzie i on posiadał drastycznie ucięty pień, charakterystyczny dla drzewek oferowanych ww. sklepach, jednakże do zakupu przekonał mnie gruby pień i ciekawe nebari.
Maj 2nd, 2010 2006 [Fagus sylvatica] Buk
Tego buka kupiłem 10 listopada 2006 roku w Bonsai Werkstatt Busch (Niemcy).
Listopad 8th, 2009 Odkład powietrzny
W niniejszym artykule przedstawię odkład powietrzny na przykładzie graba (Carpinus betulus).
Jak widać na zdjęciu, pień rozgałęzia się dopiero kilka centymetrów nad ziemią. Jako że nie jest to wskazane w stylu którym chce go prowadzić (Sookan), postanowiłem zastosować odkład powietrzny.
Najpierw usuwamy z pnia bądź gałęzi kilka centymetrów kory jak i pozostałe strefy aż do bieli. W ten sposób uniemożliwiamy dalsze przewodzenie w dol hormonów odpowiedzialnych za budowę/przyrost korzeni. Dodatkowo można ścisnąć pień poniżej cięcia – skutkuje to przyspieszeniem przyrostu nowych korzeni.
Tak przygotowane drzewko wkładamy do głębszej doniczki, zasypujemy ziemią i… czekamy.
2 lata później…
Okres, jaki należy odczekać na utworzenie się nowych korzeni, jest z gatunku na gatunek inny. Jedna zasada sprawdza się ale zawsze. Czym dłużej tym lepiej i tak, w tym przypadku, odczekałem dwa lata. Rezultatem tego był ten oto efekt.
Teraz odcinamy dolną część…
…i usuwamy zbędną, w tym przypadku, część pnia.
Tak przygotowane drzewko możemy juz posadzić do nowej płytszej doniczki.
Sierpień 3rd, 2009 2009 [Ulmus parvifolia] Wiąz drobnolistny
Drzewko zostało w tym roku zakupione w Bonsai Werkstatt Busch w Düsseldorfie.



















